0

Izrael: 20 tysięcy osób demonstrowało przeciwko rządowi

Avatar

W sobotę wieczorem, na ulicy Kaplan w Tel Awiwie, odbył się protest przeciwko obecnej władzy w Izraelu. Przeciwko rządowi demonstrowało 20 tysięcy osób. Ponadto protesty odbyły się również w 30 innych miastach w kraju.

„Mówią nam – wybory teraz? W środku wojny? My mówimy – tak. Mamy cenę do zapłacenia, ale cena tego mesjańskiego rządu pozostającego przy władzy z niekompetentnym przywódcą na czele jest wielokrotnie wyższa.” – powiedział na zgromadzeniu Amos Malka, były szef wywiadu. Dodał również, że „seria porażek wywiadowczych, operacyjnych i politycznych jest niewybaczalna. Służby wywiadowcze i operacyjne, aż do wyższych urzędników i dowódców, zawiodły, wzięły na siebie odpowiedzialność i wyciągną wnioski z błędów przeszłości. Nie tak jak urzędnicy na szczeblach politycznych, na pewno nie premier, który od 7 października prowadzi wojnę o polityczne przetrwanie.”

Izrael protest przeciwko rządowi

Protestujący w Tel Avivie / fot. Times of Israel

Doszło do starć pomiędzy protestującymi a policją która zatwierdziła wniosek o zorganizowanie protestu, zgodnie z warunkami ustalonymi z organizatorami, przy ulicy Kaplan 20 w Tel Awiwie, na trawniku w pobliżu osiedla Sarona. Część ulicy Kaplan została zamknięta dla protestujących, aby zapewnić równowagę między wolnością do zgodnego z prawem protestu a swobodą przemieszczania się, przy minimalnym zakłóceniu rutyny. Kilku demonstrantów zebrało się nielegalnie na skrzyżowaniu Kaplan i zaczęło naruszać porządek i konfrontować się z policją, rzucając granaty dymne i odpalając granat gazowy w pobliżu centrum handlowego Azrieli.

W następstwie policja ogłosiła, że demonstracja jest nielegalna i że należy opuścić skrzyżowanie. W związku z niestosowaniem się części osób do poleceń policji, protestujący zostali zatrzymani za rzucenie granatów dymnych, naruszenie porządku publicznego i niestosowanie się do poleceń funkcjonariuszy policji.

Przeczytaj również: Stany Zjednoczone zbudują tymczasowy port w Gazie